Ksiaz zamek

Koronawakacje na granicy

Podróż wzdłuż zachodniej granicy Polski przez Niemcy i Czechy.

W 2020 roku  żadna z naszych zaplanowanych podróży nie wypaliła. Początkowo napięta sytuacja polityczna na bliskim wschodzie odwiodła nas od wyjazdu do Izraela, później wszechobecna zaraza wyłączyła cały świat… A plany były dalekosiężne – np podróż wokół półwyspu iberyjskiego. W związku z przeciwnościami podróże ograniczyliśmy do studiowania map.  Końcówką sierpnia zaświeciła iskra żeby wyruszyć gdziekolwiek. Trasę zaplanowaliśmy tak, by trzymać się blisko granicy a program obejmował punkty po polskiej, czeskiej i jej niemieckiej stronie.

Okazuje się, że nie trzeba ruszać na drugi koniec Europy by znaleźć unikatowe skarby przyrodnicze i kulturowe. Głodni podróży chłonęliśmy kolejne miejscówki jak gąbka a oscylując wokół naszej zachodniej i południowej granicy odkryliśmy prawdziwe, mniej lub bardziej znane perełki.

 


DREZNO


Pierwszym naszym celem, chociaż w świetle wydarzeń historycznych z okresu II Wojny brzmi to nieelegancko. stało się Drezno,  Miasto, które podniosło się z zupełnej ruiny po nalotach dywanowych z 1945 roku oraz powojenny okres NRD, może zachwycić zabytkami. Miasto po wojnie znalazło się w radzieckiej strefie okupacyjnej i stacjonowały tu wojska ZSRR. Część starego miasta zrekonstruowano, jednak duży jego obszar przekształcono zgodnie z socjalistyczną estetyką. Najlepszym (choć chyba to nie najlepsze sformułowanie) tego przykładem jest Kulturpalast, Pałac Kultury – symbol „radzieckiego buta” w krajach demokracji ludowej. Wybudowano go w miejscu dawnego Starego Rynku!

Zamek Wettynów
Zamek Wettynów

 

Zabytki Drezna

Spacerując jednak uliczkami starówki napotkać możemy liczne, głownie barokowe, odrestaurowane z dużą pieczołowitością, zabytki. Zachwycić może kilkudziesięciometrowa mozaika przedstawiająca Orszak Królewski. Wykonano ją ze słynnej Miśnieńskiej porcelany. Uwagę zwraca też dreźnieński, renesansowy  Zamek Wettynów, który w wieku XVIII należał do królów Polskich augusta II i Augusta III. Zwiedzając Drezno, koniecznie trzeba odwiedzić  rokokowy zespół pałacowy Zwinger. Jest to jeden z najbardziej okazałych budowli późnego baroku w Europie. Wejście do samego zamku płatne, jednak za darmo można zwiedzić sporą część ogrodów oraz wejść na tarasy, z których rozpościera się piękna panorama na stare miasto.

Orszak Książęcy mozaika z miśnieńskiej porcelany z XIXw
Frauenkirche – Barokowy kośćiół NMP na Nowym Rynku

SZWAJCARIA SAKSOŃSKA


Zwiedzając Drezno nie można pominąć pięknych okolic, Szwajcarii Saksońskiej. Region znajdujący się w górach Połubskich na granicy Niemiec i Czech w zachodnich Sudetach słynie z przepięknych formacji skalnych. Zarówno po stronie czeskiej jak  i niemieckiej znajduje się kilka miast skalnych. My zdecydowaliśmy się zobaczyć Bastei z malowniczym mostem kamiennym i pocztówkowymi panoramami doliny Łaby. Samochód warto zostawić na dużym (płatnym 6€/3h)  parkingu przy SteinReich – Erlebniswelt Sächsisch, skąd pieszo w ciągu pół godziny dochodzi się do największej atrakcji – Mostu Bastei. Imponujące widoki niestety skutecznie psują dzikie tłumy turystów jakie napotkaliśmy.

Most Bastei

Most Bastei
Most Bastei w Szwajcarii Saksońskiej
Dolina Łaby
Widok na Dolnie Łaby

Liczne szlaki turystyczne, zamek Hohnstein oraz urokliwe saksońskie miasteczka powodują, że region zdecydowanie zasługuje na co najmniej kilkudniowe zwiedzanie. My jednak zaczerpnąwszy przepięknych widoków, mając przed oczyma wyobraźni houskove knedliki z gulaszem, ruszyliśmy w kierunku granicy czeskiej.


KARLOVY VARY


Jedna z najbardziej popularnych miejscowości uzdrowiskowych Czech, która sięga korzeniami średniowiecza. Największy rozkwit i popularność zyskała w okresie Cesarstwa Austro-węgierskiego. Obecnie w centrum miasteczku  Oprócz niewątpliwej atrakcji – wód termalnych, w Karlowych Warach Jan Beher w 1807 r. rozpoczął produkcję słynnej Beherovki. W XIX w coraz większa popularność uzdrowiska spowodowała potrzebę jego rozbudowy. Powstał wtedy unikatowy w skali Europy układ urbanistyczny z wybitnymi budowlami jak Grandhotel, Łaźnie Cesarskie czy Żeliwna Kolumnada. Okres powojenny jednak jak to w krajach socjalistycznych, odcisnął trwałe, negatywne piętno na miasteczku. Karlowe Wary dużą sławę zyskały także dzięki słynnemu Międzynarodowemu Festiwalowi Filmowemu, który gości tu od 1946 r.

Gorące źródła

Centrum miasta rozciąga się wzdłuż rzeki gdzie przy bulwarach z ogólnodostępnych kranów bije kilkanaście gorących źródeł o temperaturze 40-73°C. Znajdziemy tu liczne knajpki z czeskimi specjałami a także lokalnym piwem. Karlove Wary maja tez dobrze rozbudowaną bazę noclegową i poza okresem festiwalu nie ma problemów z rezerwacją. Trafiliśmy tam w środku sezonu a w ofertach można było przebierać.

Karlovy Vary
Karlovy Vary
Karlowe Wary
Karlowe Wary nocą

 


PRAGA w telegraficznym skrócie


Nie można być w Czechach i nie odwiedzić Pragi. Z Karlowych Warów to zaledwie 120 km czyli niecałe dwie godziny podróży. Praga przywitała nas piękną pogodą i po zalogowaniu się w przyzwoitym apartamencie z booking.com ruszyliśmy w miasto. Dużym problemem w Pradze, jak to w centrach dużych miast, jest parkowanie. każdy, kto choć raz próbował sztuki parkowania w mieście najeżonym „wrogimi” strefami i zakazami, wie o czym mowa.

Parkowanie w Pradze

Najlepszym rozwiązaniem jest hotel z parkingiem. Jeżeli jednak zakładamy parkowanie na ulicy trzeba liczyć się z utrudnieniami.  Niestety duża cześć miejsc parkingowych (malowane niebieska linią) przeznaczona jest jedynie dla mieszkańców, strefy fioletowe również dla mieszkańców ale tu można już zostawić furę na 24h. linie pomarańczowe natomiast to strefa parkowania do 3 h. Postój należny opłacać w parkomatach (a tych jest jak na lekarstwo), lub za pomocą aplikacji MPLA.IO . Alternatywa są miejskie  garaże, których w centrum jest sporo. Pomocne mogą okazać się strony takie jak MR.PARKIT , gdzie znajdźmy wolne miejsca na parkingach strzeżonych. trzeba tu jednak liczyć się z opłatą ok 20€.

Praga w jeden dzień (tylko)

Gdy na zwiedzanie mamy jedynie jeden dzień, a takie własnie założenie przyjęliśmy, trzeba wybrać najsmakowitsze kąski. Dobrym niezwierzaniem jest „powłóczenie” pieszo po starówce, która od 1992 r. wpisana jest na listę UNESCO. Daje to dużą szansę na zobaczenie ciekawych rzeczy a nie zobowiązuje do niczego. Taka taktykę przyjęliśmy i chyba nie ominęliśmy największych atrakcji Pragi. Na pewno warto zobaczyć Rynek Starego Miasta Staroměstské náměstí z Ratuszem oraz słynnym zegarem astronomicznym Pražský Orloj, można też wydrapać się na Hradczany by popodziwiać panoramę starego miasta. Punktem żelaznym jest oczywiście przespacerowanie się Mostem Karola na Wełtawą. Złota godzina dodatkowo dodaje uroku praskiej starówce.

Rynek Starego Miasta Staroměstské náměstí
zegarem astronomicznym Pražský Orloj
Zegar astronomiczny Pražský Orloj
Wieża zegarowa na praskiej starówce

Jedzenie

W Pradze jak i innych,  miastach nie ma problemu by zjeść dobrze i za uczciwe pieniądze. na każdym kroku trafimy knajpy i bary z czeską kuchnią i dobrym piwem. Wiedzeni doświadczeniem z poprzedniej wizyty w stolicy Czech ruszyliśmy na poszukiwanie knajpy o wdzięcznej nazwie Lokál Dlouhááá, z naprawdę dobrym jedzeniem i wspaniałym świeżym piwem. Co ciekawe jest to ponoć najdłuższa knajpa w Europie.

Lokal Dlouhaaa

 


POMORZE ZACHODNIE


Kolejnego dnia ruszyliśmy na północ w stronę Drezna i dalej Berlina by skręcić na Szczecin i wieczornego grilla zrobić nad Bałtykiem w Pustkowie, gdzie zaplanowaliśmy kilka noclegów. Z lokalnych atrakcji wybraliśmy zwiedzenie Kamienia Pomorskiego a także Trzęsacza gdzie na klifie stoi pozostałość gotyckiego kościoła.

Kamień Pomorski

Niewątpliwą gotycką perłą polskiego wybrzeża zachodniego jest  Kamień Pomorski z niewielkim rybackim portem. Można tu zjeść świeżą rybkę prosto z kutra, ale nie to jest jego największym atutem. Średniowieczny układ urbanistyczny starego miasta, mimo, że mocno ucierpiał podczas walk w 1945 r., wpisano do rejestru zabytków. . Na uwagę zasługuje właściwie cały kompleks  katedralny z górującą romańsko – gotycką Katedrą Jana Chrzciciela z najstarszymi w Polsce czynnymi organami oraz średniowiecznym wirydarzem.

Krużganki średniowiecznego wirydarza w Katedrze
Krużganki średniowiecznego wirydarza w Katedrze
Romańsko - Gotycka Katedra w Kamieniu pomorskim
Romańsko – Gotycka Katedra w Kamieniu pomorskim
Barokowe organy w Katedrze w Kamieniu Pomorskim

Trzęsacz

Niewielka mieścina pomiędzy Rewalem a Międzyzdrojami kryje niezwykłe ruiny. Ceglana ściana pozostała po gotyckim kościele św, Mikołaja znajduje się nad samym klifem, który w 1994 roku osuwając się zabrał ze sobą pozostałą część budowli. Skarpa obecnie została umocniona i zabezpieczona przed dalsza degradacją. Ciekawostką jest fakt, że kościół został wzniesiony w XIV i XV w w odległości prawie dwóch kilometrów od brzegu morza!

Ruiny gotyckiego kościoła św. Mikołaja w Trzęsaczu


Zmęczeni kilkudniowym nicnierobieniem ruszyliśmy znowu na południe, bo prawdziwy koronapodróżnik jak nie pojeździ to nie usiedzi. Jako cel obraliśmy Adrspach – skalne miasto w Czechach zahaczając po drodze o wspaniałe założenie pałacowo – parkowe w Mużakowie.


PARK MUŻAKOWSKI


Muskauer Park to XIX wieczny park i pałac położony w dolinie Nysy po obu stronach granicy. Założycielem był książę Hermann von Pückler-Muskau, który zainspirował się ogrodami angielskimi. Prace rozpoczęto w 1815 roku i przez kolejne lata zrealizowano rozległe założenie parkowo – pałacowe, które przechodziło w ręce kolejnych właścicieli. W 1945 roku rodzina ostatnich właścicieli – von Arnim, została wysiedlona a zamek znacjonalizowany. W czasie wojny wiele zabytków uległo zniszczeniu w tym Nowy Zamek a także mosty na Nysie Łużyckiej.

Obecnie park obejmuje obszar ok 700 ha z czego ponad 500 znajduje się po stronie polskiej. W 2004 roku obiekt wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Wejście do parku bezpłatne.

Nowy Zamek w Parku Mużakowskim

SKAŁY TEPLICKIE


Strona http://www.teplickeskaly.com/skaly-teplickie/podstawowe-informacje/

Znajdujące się w środkowych Sudetach Skały Teplickie stanowią cześć jednej z  najpopularniejszej chyba atrakcji Czech – Rezerwatu Skał Adrszpasko – Teplickich Národní přírodní rezervace Adršpašskoteplické skály.  Lokalizacja przy naszej południowej granicy sprawia że częściej słyszy się tu język polski niż czeski. Kilkugodzinny spacer wąskimi wąwozami skalnymi dostarcza wielu wrażeń a odgadywanie nazw poszczególnych skał mocno pobudza wyobraźnię.  Zbudowane z piaskowca ściany stanowią też atrakcyjne tereny wspinaczkowe.

Uwaga: droga pomiędzy  Adršpach – Teplice nad Metují jest remontowana i całkowicie wyłączona z ruchu.  Sugerujemy zostawić samochód na parkingu w Teplicach nad Metují skąd rozpoczynają się piesze szlaki do Skał Teplickich. Szlak niebieski to 3-4 godzinna wędrówka i zatoczenie koła.  

Skały Teplickie Dobra mapa Turystyczna Online

Teplickie Skaly

Teplickie Skaly
Teplickie Skaly

Meziměstí

W drodze do Polski, przed samą granicą napatoczyła się świetna restauracja Švejk z tradycyjną kuchnią czeską i dobrym piwem. Co ciekawe lokal znajduje się w odrestaurowanej starej fabryce włókienniczej. Świetnie dodaje jej to klimatu Austro – Węgier. dodatkowo znajduje się tu strzelnica, bar, ścianka wspinaczkowa oraz kręgielnia. Miejsce warte odwiedzenia przed wjazdem do Polski.

Restauracja Svejk w starej fabryce włókienniczej
Restauracja Svejk w starej fabryce włókienniczej
Restauracja Svejk z tradycyjna kuchnia czeską i dobrym piwem

 


Zamek Książ


W drodze powrotnej, kilka km od Wałbrzycha zdecydowaliśmy się jeszcze zobaczyć Książ. Zamek uważany za jeden z najpiękniejszych na Dolnym Śląsku a nawet w całej Polsce.

 

podsumowując nasza sierpniowa trasa wygląda nieco chaotycznie, poprawkę trzeba jednak wziąć na wszechobecną koronahisterię. Z jej względów trzymaliśmy się granicy, by w razie zamknięcia (a takie groźby dochodziły z mediów) móc szybko wrócić do Polski. przy okazji udało się zahaczyć o kilka naprawdę wspaniałych miejsc w Polsce i jej pobliżu.

Dodaj komentarz